zakupy na szybko:) freedom, makeup revolution, the balm


Hejka!

Kochani dzisiaj na szybko wrzucam posta z moimi zakupami. Wczoraj mój ulubiony sklep jak zwykle okazał się niezawodny i zawitała do mnie paczka. Co w niej jest widać:) Wkrótce będą makijaże, pokażę Wam również swatche paletek: Freedom-le fabuelux oraz Makeup Revolution-iconic pro 2. Są po prostu niesamowite podobnie jak róże. O rozświetlaczu nie wspomnę bo to już oczywista oczywistość dla każdej kosmetykoholiczki;)

Dzisiaj swatche dwóch róży z Freedom o różnym wykończeniu. Beyond- różowo- złoty opalizujący, dający poświatę będzie ślicznie wyglądał na osobach z karnacją oliwkową i żółtawą, widziałam go jednak na blondynce z ciepłą karnacją i też super efekt.  Dzisiaj go mam na sobie i bardzo mi się podoba. Od razu dodaje świeżości i rozświetlenia na twarzy, idealny w makijażu dziennym ale i przy makijażach strobo. Banish- o wykończeniu matowo-satynowym da świetne podkreślenie makijażu bardziej odważnego w typie wieczorowym.


Co Wy na to? Testowałyście już coś z powyższego zestawienia?


13 komentarzy:

  1. Lubie merry :)Za Make up revolution nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze nic z tych firm ale te róże są fajne. U mnie od wczzoraj w drogerii jest półka z kosmetykami Revolution fajnie wyglądają ale nie mam pojęcia na co się skusić:) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co uzywalam to najlepiej sprawdzila sie paleta rozy spice & sugar. Rozswietlacze peach lights i golden lights sa tez ok. Paletki iconic rowniez. Ale skoro jest stoisko to mozesz sobie wyprobowac i sama ocenic co ci najlepiej pasuje:)

      Usuń
    2. Dziękuję ślicznie za podpowiedz. Przyjrzę się im dokładniej:) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. róż jest cudowny, jeżeli lubisz rozświetlacz mary lou to konsystencja beyond jest bardzo podobna i podobnie zachowuje się na twarzy tylko daje oczywiście inny kolor:)a cena 5 pln to jak za darmo:)

      Usuń
  4. Mam ten rozświetlacz i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam dylemat czy kupić nowość manizer sisters czyli 3 w 1, mary cindy i betty w jednej paletce w mniejszej formie ale decyzja zapadła na mary:)

      Usuń
  5. Bardzo fajne zakupy :) Ja właśnie planuję kupić rozświetlacz Mary-Lou ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trawilam mysl o kupnie rozswietlacza Marylou dosyc długo i na drodze staneło wiele innych, illuminator-wibo, peach lights i golden lights, jeden kremowy z Technic. Kazdy się sprawdził jednak nie ośmieliłabym się porównywać mary lou do któregokolwiek z nich bo to całkiem inny produkt. Jedno muszę stwierdzić, to nie są pieniądze wyrzucone w błoto:)

      Usuń
  6. Fajne zakupy...ja też niebawem planuję kupić jakieś paletki :) rozświeltacz jest już w moim posiadaniu od kilku miesięcy i kocham go miłością nieskończoną :)

    OdpowiedzUsuń